W poniedziałek wstałem mniej więcej koło 8.00 rano . Zgodnie z grafikiem na co dzień szykuje się do wyjścia z domu o tej godzinie. Ranek przywitałem kawą i śniadankiem, a następnie wsłuchiwaniem się aż do wyjścia w XIII Stoleti . Właściwie to nigdy wcześniej jej nie przesłuchiwałem, lecz Marlena mi poleciła, więc postanowiłem przesłuchać. Pochwaliła się tym, że słucha muzyki gotyckiej . Spodobały mi się zwłaszcza „ Mystery Ana” , „ Mackbeth” i „ Ruze a kriz” . Z domu wyszedłem pół godziny przed dwunastą. Ogólnie nie było aż tak zimno jak wczoraj. Wchodząc do sklepu przywitał mnie „ Metal Miltia” Metallicy. Jarosław kończąc pracę szykował się powoli do wyjścia . Ogólnie rzecz biorąc ruch był dzisiaj w miarę spory. Ludzie kupujący w sklepie lubią często wdawać się w dłuższe polemiki . Po upływie może 3 godzin przybyła do sklepu…..Marlena. Chciała kupić jakieś puste płyty. (więcej…)