<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>devenue &#187; muzyka</title>
	<atom:link href="http://devenue.com.pl/tag/muzyka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://devenue.com.pl</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Jan 2010 11:44:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>W godzinach pracy &#8211; znajoma klientka</title>
		<link>http://devenue.com.pl/2010/01/w-godzinach-pracy-znajoma-klientka</link>
		<comments>http://devenue.com.pl/2010/01/w-godzinach-pracy-znajoma-klientka#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 10:12:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[komputer]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[Windows]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://devenue.com.pl/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[W poniedziałek wstałem mniej więcej koło 8.00 rano . Zgodnie z grafikiem na co dzień szykuje się do wyjścia z domu o tej godzinie. Ranek przywitałem kawą i  śniadankiem, a następnie wsłuchiwaniem się aż do wyjścia w XIII Stoleti . Właściwie to nigdy wcześniej jej nie przesłuchiwałem, lecz Marlena mi poleciła, więc postanowiłem przesłuchać. Pochwaliła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W poniedziałek wstałem mniej więcej koło 8.00 rano . Zgodnie z grafikiem na co dzień szykuje się do wyjścia z domu o tej godzinie. Ranek przywitałem kawą i  śniadankiem, a następnie wsłuchiwaniem się aż do wyjścia w XIII Stoleti . Właściwie to nigdy wcześniej jej nie przesłuchiwałem, lecz Marlena mi poleciła, więc postanowiłem przesłuchać. Pochwaliła się tym, że słucha muzyki gotyckiej .  Spodobały mi się zwłaszcza „ Mystery Ana” , „ Mackbeth”  i  „  Ruze a kriz” . Z domu wyszedłem pół godziny przed dwunastą. Ogólnie nie było aż tak zimno jak wczoraj.  Wchodząc do sklepu przywitał mnie „ Metal Miltia” Metallicy.  Jarosław kończąc pracę szykował się powoli do wyjścia . Ogólnie rzecz biorąc ruch był dzisiaj w miarę spory.  Ludzie kupujący w sklepie lubią często wdawać się w dłuższe  polemiki . Po upływie może 3 godzin przybyła do sklepu…..Marlena. Chciała kupić jakieś puste płyty. <span id="more-42"></span>Chwaliła się tym, że zbiera pieniążki na jakąś oryginalną kreację, gdyż  pod koniec lipca wybiera się na festiwal w Bolkowie znany jako Castle Party. Rozgadaliśmy się na temat gotyku .</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-43" title="1469" src="http://devenue.com.pl/wp-content/uploads/2010/01/1469-150x150.jpg" alt="1469" width="139" height="136" /></p>
<p>W piątek wpadnie do mnie i przyniesie parę płytek.  Zamierza  zapoznać mnie z gotykiem  nieco . Naszą konwersacją zakłóciła pewna starsza pani, która otwierając drzwi szklane weszła do środka. Historia w ogóle wesoła. No może przesada, może nie sama historia co „profesjonalny język” . Jej wnuczek przeładował komputer i Windows się usunął. Klientka narzekała, że jej wnuczek za często wchodzi w komputer.   Lekiem na całe zło jest zwykłe zainstalowanie systemu . Powiedziałem jej o tym,  aby  zapewnić ją na koniec, że jak przyniesie ktoś ten komputer do sklepu to zajmę się instalacją systemu. Po krótkiej chwili wyszła ze sklepu.  Wyszło na to, że tak do końca to się nudzić nie będę . Chwilę później rozmawiałem z Marleną o sztuce. Musze przyznać, że to bardzo obyta  oraz  inteligentna dziewczyna. Długo jednak także  nie była. Po chwili  poszła z powrotem do akademika. Siedziałem tak do 18.00. Nikt od tej kobiecinki z komputerem nie podjechał, zaś ruch wieczorem zgęstniał.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://devenue.com.pl/2010/01/w-godzinach-pracy-znajoma-klientka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

