<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>devenue &#187; konstrukcje szklane</title>
	<atom:link href="http://devenue.com.pl/category/konstrukcje-szklane/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://devenue.com.pl</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Jan 2010 11:44:20 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Nie brany pod uwagę wypad do spożywczego</title>
		<link>http://devenue.com.pl/2010/01/nie-brany-pod-uwage-wypad-do-spozywczego</link>
		<comments>http://devenue.com.pl/2010/01/nie-brany-pod-uwage-wypad-do-spozywczego#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 14:04:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[szklane ściany działowe]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[szyby antywłamaniowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://devenue.com.pl/?p=35</guid>
		<description><![CDATA[Pojawiłem się już w domu z tej wycieczki po Warszawie . Podłączyłem wieże i wrzuciłem pożyczoną od Jarka płytę. Jak miło…jak ja dawno tego nie słuchałem. Poczułem się odrobinę głodny, więc postanowiłem zajrzeć do lodówki. Otwieram ją i co ja  zastaję  ? Pustkę.  Musiałem więc na powrót wyjść z domu i wtargnąć do jakiegoś sklepu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pojawiłem się już w domu z tej wycieczki po Warszawie . Podłączyłem wieże i wrzuciłem pożyczoną od Jarka płytę. Jak miło…jak ja dawno tego nie słuchałem. Poczułem się odrobinę głodny, więc postanowiłem zajrzeć do lodówki. Otwieram ją i co ja  zastaję  ? Pustkę.  Musiałem więc na powrót wyjść z domu i wtargnąć do jakiegoś sklepu . Nie chciało mi się już krążyć po większych sklepach i stać godzinami w kolejkach.  Nie dziwi więc fakt, że udałem się właśnie do sklepu spożywczego w okolicy . Będąc już od 2 miesięcy w Polsce przyzwyczaiłem się do widoku drobnych pijaczków pod sklepem. Pomimo tego, że Polska stanowi  często  temat żartów ze strony Amerykanów  nie jest raczej tak zacofany jak im się wydaje.  Po ’89 zmienił się zupełnie obraz  dajmy na to  sklepu. Kiedyś takie miejsca znajdowały się w obskurnych pomieszczeniach w budynku. Szyby w wystawach były łatwo do sforsowania i ogólnie łatwo było się wkraść do sklepu. Powróciwszy do polski zauważyłem, że wszystko uległo dodatniej zmianie .  W większych miastach wyrastają budynki z klasą, nierzadko są to konstrukcje szklane. <span id="more-35"></span>W wielu sklepach, wszystkich bankach oraz  biurach znajdują się szklane ściany działowe, które zastępują stare witryny szklane.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-36" title="37882_1216673406002_o" src="http://devenue.com.pl/wp-content/uploads/2010/01/37882_1216673406002_o-150x150.jpg" alt="37882_1216673406002_o" width="134" height="123" /></p>
<p>Podobnie jest jeśli spojrzymy na drzwi. Teraz nawet w mniejszych sklepikach pokroju tego, do którego zmierzałem pojawiają się drzwi szklane. Równie bezpieczne jak szklane ściany działowe zresztą. Szkło klejone w ich szybach dobrze  utrudni włamanie się do sklepu. A to wszystko dzięki wytrzymałości  oraz  odporności na uderzenia jakimi  charakteryzuje  się szkło klejone, z którego zresztą  produkuje  się szyby antywłamaniowe i kuloodporne. Druga sprawa, że to estetycznie i ładnie wygląda.  Pojawiłem się więc w sklepie, by dokonać pewnych zakupów . To mi się podoba. 5 minut i jestem obsłużony. Wróciłem do domu, wypakowałem zakupy i przygotowałem sobie zupkę chińską instant. Szybko i dobrze. Słuchając muzyki buszowałem po portalach.  Doszedłem do wniosku, że jednak zainstaluje komunikator gg. Motywuje mnie do tego sam fakt, że jest dość popularny i tańszy od wysyłania wiadomości z komórki .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://devenue.com.pl/2010/01/nie-brany-pod-uwage-wypad-do-spozywczego/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wpadając na moment do Jarka</title>
		<link>http://devenue.com.pl/2010/01/wpadajac-na-moment-do-jarka</link>
		<comments>http://devenue.com.pl/2010/01/wpadajac-na-moment-do-jarka#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2010 12:39:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[balustrady szklane]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[Przystanek Woodstock]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<category><![CDATA[zabudowy ze szkła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://devenue.com.pl/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[Marlena z Moniką poszły do swojego akademika, zaś ja do sklepu, w którym pracuje . Ciekawe po co Jarek w ogóle mnie woła. Po opuszczeniu   kawiarni zrobiło mi się  bardzo  zimno. Do sklepu miałem niezły kawałek, więc zanim dotarłem  solidnie  wymarzłem. Wchodząc do ciepłego sklepu doznałem szoku termicznego.   Nie czekając na nic zaparzyłem sobie kawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marlena z Moniką poszły do swojego akademika, zaś ja do sklepu, w którym pracuje . Ciekawe po co Jarek w ogóle mnie woła. Po opuszczeniu   kawiarni zrobiło mi się  bardzo  zimno. Do sklepu miałem niezły kawałek, więc zanim dotarłem  solidnie  wymarzłem. Wchodząc do ciepłego sklepu doznałem szoku termicznego.   Nie czekając na nic zaparzyłem sobie kawy .  Jarek nabył niedawno Playstation 3, co widać po jego skromnej osobie…..czerwone oczy od siedzenia godzinami przy ekranie  i  worki pod oczami związane z graniem po nocy. Ogólnie rzecz biorąc miał zamiar pochwalić się zdjęciami z amerykańskiego Woodstocku, na którym miał zaszczyt się pojawić . Do tej pory pamięta wrażenia z festiwalu . <span id="more-31"></span>Rok później udało mu się pojawić na Polskim odpowiedniku Przystanku Woodstock. Było to w roku 2008 i  także  miło wspomina te chwile.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-33" title="drzwi-szklane-przesuwne-26" src="http://devenue.com.pl/wp-content/uploads/2010/01/drzwi-szklane-przesuwne-26-150x150.jpg" alt="drzwi-szklane-przesuwne-26" width="132" height="132" /></p>
<p>W ogóle to cieszyła go obecność takich zespołów jak Kreator  lub  Vader.   Podkreślę, że Jarosław jest oddanym fanem ciężkiego brzmienia .  Muzyka spod znaku Morbid Angel stanowiła świetne tło dla obrazu, jakim niewątpliwie były zdjęcia. Zafascynowany Jaro był ciekawy co tam  za oceanem  porabiałem.  Tak więc zacząłem mu streszczać swój paroletni pobyt za wielka wodą  . Koniec mojej przygody z Ameryką wiąże się z podjęciem pracy w sklepie sprzedającym drzwi szklane, zabudowy ze szkła, balustrady szklane i tym podobne. Po  tym jak mnie zwolnili postanowiłem wrócić do kraju.  Oglądając zdjęcia i filmiki porobione w czasie trwania festiwalu doszliśmy do wniosku, że w tym roku koniecznie jedziemy na Woodstock Amerykański . Długo tam w sumie nie siedziałem. Pożyczyłem od niego jakąś płytę z muzyką i powróciłem do siebie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://devenue.com.pl/2010/01/wpadajac-na-moment-do-jarka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Parę zdań o mnie</title>
		<link>http://devenue.com.pl/2010/01/pare-zdan-o-mnie</link>
		<comments>http://devenue.com.pl/2010/01/pare-zdan-o-mnie#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2010 13:37:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[balustrady szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Chicago]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[zabudowy ze szkła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://devenue.com.pl/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Przed rozpoczęciem swojego dziewiczego wpisu na tym blogu w miarę treściwie napiszę o sobie .  Zanim wyruszyłem do Stanów mieszkałem i wychowywałem się jako dzieciak w małej miejscowości na Wołyniu. Przez dłuższy czas ojciec był osoba bezrobotną.  Po prawdzie stanowił kolejną osobę która znacząco ucierpiała na likwidacji PGR-ów . Przed tym zdarzeniem  w miarę dobrze  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przed rozpoczęciem swojego dziewiczego wpisu na tym blogu w miarę treściwie napiszę o sobie .  Zanim wyruszyłem do Stanów mieszkałem i wychowywałem się jako dzieciak w małej miejscowości na Wołyniu. Przez dłuższy czas ojciec był osoba bezrobotną.  Po prawdzie stanowił kolejną osobę która znacząco ucierpiała na likwidacji PGR-ów . Przed tym zdarzeniem  w miarę dobrze  powodziło się moim rodzinie. Zapanowała przez jakiś czas bieda i ogólna beznadzieja. W końcu kuzyn od strony mamy zaproponował ojcu pracę za granicą na budowie argumentując to przyzwoitym zarobkiem.  Z początku miał wątpliwości co do pomysłu, lecz końcowo zgodził się na ten pomysł . Wyruszył więc do Stanów do pracy. Po upływie dwóch  bądź  trzech miesięcy  zaczął przysyłać jakieś pieniądze. Poprawił  w pewnym stopniu  nasz byt. W szkole uczyłem się dobrze. Uczęszczałam na różnego  typu  zajęcia dodatkowe. Bardzo podobał mi się język angielski.  Ukończyłem gimnazjum oraz  zacząłem technikum. Musiałem do niego dojeżdżać, ponieważ w mojej miejscowości nie było niczego prócz podstawówki.  Podkreślę, że perspektywy na lepszy byt w tej wiosce były wręcz marne . Można by powiedzieć, że ojcu udało się po kilku latach pobytu tam  dobrze  ustawić. Po upływie 6 lat ściągnął nas do Chicago, gdzie przez kilka najbliższych lat mieszkałem. To było akurat wtedy, kiedy ukończyłem technikum i zdałem maturę.<span id="more-3"></span> Poznałem zupełnie  inne  środowisko. Nie było żadnych  problemów ze znalezieniem pracy. Początkowo pracowałem w jakimś pubie, później w fabryce samochodów.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4" title="Balustra" src="http://devenue.com.pl/wp-content/uploads/2010/01/Balustra-150x150.jpg" alt="Balustra" width="120" height="120" /></p>
<p>Przy okazji szlifowałem swój angielski .  Od dwóch lat pracuję w sklepie z materiałami budowlanymi.  Oferta hurtowni której pracownikiem byłem oferuje drzwi szklane, zabudowy ze szkła, szklane balustrady oraz  szklane zadaszenia . Moja rola polegała na doradzaniu klientom i przedstawianiu towaru. Niestety jak wszyscy dobrze wiedzą nadszedł  nieprzewidywany  kryzys gospodarczy co dało się w pełni odczuć. Początkowo zmniejszono pracownikom pensje,  aby  przeprowadzić masowe zwolnienia. Wśród zwolnionych znalazłem się między innymi i ja. Podobny los spotkał mojego ojca. Postanowiłem  powrócić  do  polski . Potrafiłem znaleźć się w większym mieście, więc nie miałem najmniejszego problemu, aby  poradzić sobie w Warszawie. Znalazłem sobie pracę w sklepie komputerowym  oraz  załatwiłem sobie kawalerkę na Sadybie. Jest idealnie. Tutaj kryzys nie jest aż tak odczuwalny jak na zachodzie. Jeszcze 10 lat temu byłoby to nie do pomyślenia. Oj. Miałem napisać o sobie w paru zdaniach, a wyszło z tego niezłe wypracowanie. Mam nadzieje, że mi państwo wybaczycie. Potraktuję to jako swój pierwszy wpis.  Może jutrzejszego dnia uda mi się coś napisać .</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://devenue.com.pl/2010/01/pare-zdan-o-mnie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

