Zgodnie z tym co udało mi się napisać we wcześniejszym wpisie jak tylko wróciłem do siebie poszedłem dalej spać . Musiałem wypocząć po całonocnej imprezie. Spałem mniej więcej do południa . Niestety nie zmieniło to faktu, że pękała mnie głowa po prostu. O nie…dzisiejszego dnia, chyba nie opuszczę progu tego pokoju. W końcu udało mi się zmusić samego siebie do tego, aby wstać. Swoje pierwsze kroki skierowałem w stronę szafki, w której znajdowała się apteczka . Znalazłem całe szczęście aspirynę. Nie zwykłem cierpieć na migreny, lecz będąc jeszcze w Chicago postanowiłem zabezpieczyć się odpowiednio przed wylotem do Polski. Wiadomo zmiana strefy czasowej i w ogóle. Po zażyciu udałem się z powrotem do łóżka. Niczego bardziej nie chciałem niż tego, żeby mnie ta łepetyna tak nie bolała . Moje krótkometrażowe marzenia ziściły się. Nie przyszło to od razu, ale jednak. Po chwili sięgnąłem po telefon komórkowy . Chciałem po prostu wiedzieć czy nikt nie zostawił mi czasami żadnej wiadomości. W sumie to znalazły się aż dwie. Do pracy w poniedziałek mam się udać o 12.00, bo Jarosław siedzi w sklepie do południa od rana. Ok., nawet mnie to cieszy. Dalej. Następna wiadomość była od Marleny. Poinformowała mnie o tym, że Monika odwiozła ją do domu. Pytała się także o odczucia po imprezie. Odczucia takie sobie…jeżeli skupić się na kwestiach typowo fizycznych. Napisałem jej, że u mnie wszystko okej, impreza zaś podobała mi się bardzo. Na koniec ją pozdrowiłem. Po prawdzie mało co pamiętam odnośnie imprezy w akademiku . W pełnym tego słowa znaczeniu. Starałem sobie jednak przypomnieć cokolwiek z niej.

Pamiętam moment podróży z Marleną do akademika i chwilę przechodzenia przez szklane drzwi zewnętrzne. Przypominam sobie chyba, iż myślałem chwilę o nich . Trwało to chwilkę. Weryfikowałem swoją wiedzę na ich temat. Nie zapomniałem niczego z poprzedniej pracy. Pamiętałem na przykład o tym, że szkło klejone ( materiał, z którego produkuje się szyby drzwi szklanych ) jest znacznie wytrzymałe oraz odporne na uderzenia. Myślałem Z pewnością o tym, że dzięki szybą antywłamaniowym studenci mogą być pewni, że nikt niepowołany nie włamanie im się do środka i o łatwości ich czyszczenia. Nie chciałem wyjść na dziwaka, więc stale o tym nie prawie przy znajomych. Dalej pamiętam muzykę, alkohol i kupę śmiechu. Przypominam sobie jakąś rozmowę, lecz nie pamiętam w ogóle o czym . Potem długo długo nic. Końcowo przypomniało mi się jak wyszedłem z akademika wczesnym świtem. Właściwie nie jestem w stanie zrekonstruować zdarzeń jakie miały miejsce na imprezie. Wiem, że było miło, wesoło i przyjemnie. Cóż. Wziąłem laptopa i zauważyłem wiadomość od Artura. Pyta się jakie jest moje gg. Nie mam tego komunikatora w ogóle zainstalowanego. Napisałem więc szczerze. Dał mi znać, że zdjęcia są godne podziwu, a niektóre na z pewnością znajdą się na naszej klasie. Wow . Mam nadzieje, że wyglądam normalnie, a nie jak trup. Dalszą część dnia spędziłem leżąc na kanapie słuchając lżejszej muzyki spod znaku The Sisters of Mercy. Tego dnia nic jeść mi się nie chciało .
Tags: dom, drzwi szklane, szkło klejone, szyba antywłamaniowa, wytrzymałość i odporność